Zazdrośnicy.
Nie mam zamiaru niszczyć felg na dziurach, po których jestem zmuszony jeździć, stąd odpadają wszelkie 15ki (lub większe). Poza tym opony 14 są tańsze - a przy mojej jeździe drę komplet opon rocznie.
Auto z 2000 roku, więc wcale nie takie stare - zresztą nie zamieniłbym mojego japiszona na nowszą, ale turecką czy brytyjską corollę.