Co i raz to na różnych forach pojawiają się oferty... zdobywania pucharków/achievmentów w grach - za pieniądze! Jest popyt, jest i podaż, ciekawe tylko czy ludzie Ci zastanawiają już nie tyle nad sensem powiększania sobie e-penisa, ale nad możliwymi konsekwencjami.
Jakimi? Nie wiem jak jest na X360, ale na PS3 możemy z karty przelać pieniądze na wirtualny portfel, z którego opłacamy kupowane fanty. Zakupione np. gry, wpisują się do listy pobranych plików, które można od tej pory pobierać dowolną ilość razy na maksymalnie pięć różnych konsol. No więc, może dojść do sytuacji kiedy nasz "dobroczyńca", który zaoferował swoją "pomoc", wejdzie na listę plików, ściągnie sobie jakąś grę (na jedną lub kilka konsol, wykorzystując tzw. sloty prawowitego właściciela), lub nawet kupić z PSS jeśli są jakieś fundusze w e-portfelu - potem zniknie taki łotr i niczego (raczej) mu się nie zrobi. ;] A co z przejęciem całego konta? Nie da rady, wymagany jest adres emailowy, na który przychodzi prośba o potwierdzenie "operacji". Choć tyle dobrze.
Jeśli kogoś to nie przekonuje i chce sobie natłuc kolorowych ikonek do menu, by potem chwalić się kolegom z piaskownicy ileż to potu (?) kosztowało (!) go wbicie platyny w Uncharted, może śmiało do mnie pisać. 10zł od trofeum, powyżej 10 reszta gratis. Oferta ważna do wyczerpania zapasów (wolnego czasu).