Witam wszystkich w moim pierwszym poście na tym forum

Mało elegancko ale na dzień dobry mam prośbę do Was :/
Otóż powoli kończy mi się miejsce na moich dyskach twardych SATA (750 GB samsung spinpoint F1 oraz WD 320 GB*). Na dzień dzisiejszy podłączam je za pomocą adaptera do portu USB 2.0. Oznacza to, że dyski sobie leżą luzem i się kurzą
Dlatego przydała by mi się mała modernizacja i tutaj liczę na Wasze opinie.
Rozwarzam kilka opcji
1) dysk 2 TB eSATA / USB 3.0 (+ zakup kontrolera express card)
2) 2 x 1 TB hdd + obudowa na 2 HDD eSATA (RAID 0)
3) 2 x 1 TB hdd + obudowa na 2 HDD USB 3.0 (RAID 0)
W przypadku 2 i 3 opcji przez jakiś czas (w miare możliwości obudowy) chciałbym pociągnąć jeszcze na moich obecnych dyskach w JBOD.
Tutaj potrzebuję Waszych opinii i doświadczenia.
Głównie chodzi mi o faktyczną wydajność poszczególnych rozwiązań (pliki jakie przechowuję należą do tych dużych, powyżej 100-200 MB). Przy obecnie stosowanej przeze mnie metodzie (USB 2.0) średni transfer wynosi lekko poniżej 20 MB/s.
Jak to wygląda w przypadku eSATA i USB 3.0? Oczywiście, że są różne testy - googlałem

Ale mnie interesuje, jak to się sprawuje w domowych warunkach, gdzie sprzęt nie jest konfigurowany pod te konkretne działania (uzyskanie jak najlepszej przepustowości). Czy faktycznie na dzień dobry uzyskam zapis na poziomie powyżej 80 MB/s? Jak to wygląda w przypadku RAID? do jakiego stopnia może wzrosnąć wydajność? Wypatrzyłem sobie taką obudowę:
Kod:
welland.com.tw/html/2bay/580j.html
I zastanawia mnie jedno (wiem, lamerskie pytanie

) Czy pudło powinno być włączone 24/7 aby RAID działał prawidłowo? Czy pierwsze lepsze odcięcie zasilania i mogę pożegnać się z danymi?
Od razu mówię, że dyski jakie bym kupował do zestawu nie należały by do najlepszych, jakby nie patrzyć, jednym z głownych kryteriów jest cena :-(
*W razie gdyby to było konieczne po powrocie z pracy wezmę w łapki dyski i podam dokładne dane