Ja też wole 6.0 od 6.5.
No właśnie, moze wreszcie doczekamy sie od MS sensownego, prymitywnego systemu dla prymitywnego człowieka
WM6 okazało sie zbyt poważną platformą i każdy próbował ją uprościć jak tylko mógł bezsensownymi nakładkami udającymi zwykly telefon.
Najśmieszniejsze ze nie jest trudniejszy w obsłudze niż zwykłe windowsy.
Po prostu ludzie są komputerowymi analfabetami o niewielkich potrzebach (zdjęcia, muzyka, video, gry).