Dzwoni dzwonkiem, a pogadać też się da. O ile znasz chiński
Jak nie zależy Ci na niczym z "bajerów", to nie lepiej kupić jakikolwiek inny telefon, nazwijmy go "markowy"?

Sądzę, że każdy za tzw. złotówkę będzie lepszy.
Bo nawet jeśli to to tam, coś potrafi zadzwonić, nawet jeśli się słyszy rozmówcę z tego samego kontynentu, to co z tego... jak to się za chwilę rozsypie.