|
Jak dla mnie to wszyscy przesadzacie. Po co w ogóle robić z tego jakiś problem? Ja traktuję ten wątek humorystycznie, bo dla mnie cała ta 'sprawa' Apple jest humorystyczna. Kto lubi, niech używa, ale jeśli fanatycznie broni tej marki to też staje się śmieszny i sam staje się celem żartów. Faktem jest, że Apple, jak wszystkie inne firmy, ma swoje wady, tyle tylko, że czasami głupio próbuje przekształcić je w zalety. Stąd tematem żartów było, jest i będzie.
A że czasami to zapatrzenie w produkty tej firmy i jej sposób ich promowania zahaczają o manipulację, to już inna sprawa i jeśli ma to postępować (a patrząc na wyniki firmy chyba tak jest), to nie wiem, czy "trzeba tolerować" w którymś momencie nie przestanie być właściwe. To nie ten etap, ale patrząc na przykład Krzyża w Polsce ludzie potrafią się jednoczyć wokół różnych rzeczy i potrafią też w ich obronie stawać się niebezpieczni..
__________________
neverending path to perfection..
|