Tak jak berion napisał miałem podobną sytuacje z Tekkenem 5 i FFXII:Zodiac Tekken działał za pierwszym razem super ale pozniej zaczely sie klopoty długie doczyty, zwiechy etc okazało się ze na płytce jest jakieś dziwne niewiem jak to nazwać wieć nazwe "tecza" widoczna tylko pod pewnym kontem, wziołem inną płytke i ponownie nagrałem inna prędkością i gra juz działa normalnie bez zacinek etc.
Z FFXII:Z bylo tak że sciągnołem obraz już spatchowany na ENG wypaliłem i ok gra się wczytywała dłużej, pomyslałem ok ale działała doszedłem do pewnego etapu gry w ktorym jest FMV i okazalo sie ze scina, wystraszylem sie ze to laser ;P odpalilem zwykle FFXII doszedlem do tego samego momentu i Ooo Filmik działa poprawnie. Wsadziłem znowu płytke z FFXII:Z i grałem dalej, pograłem trochę i poszedłem spać :p rano wstałem i już gra nie odpalała ;P Widać Cake z płytkami lekko trefny bądź poprostu miałem pecha przy wypalaniu