|
Byc moze Sony nie chce sie przyznać, że na taką emulacje PS3 jest za słabe.
A wtedy ludzie zaczną sie pytać : jak to PS3 za słabe? Przecież jest mocniejsze od X360 który emuluje pierwszego X-a.
Ale PS2 i PS3 to skomplikowane i bardzo różne twory. A X360 i X mają tylko różną architekture CPU a poza tym można powiedzieć, że są podobne.
Do emulacji PS3 ma do dyspozycji tylko jeden główny rdzeń Cella. Może sie wspierać pozostałymi rdzeniami, ale tylko wspierać. Bo nie da sie uruchomić normalnego programu na DSP.
A PS2 o ile pamietam to wieloprocesorowa skomplikowana konstrukcja, która nawet dzisiejsze PCty sprowadza na ziemię.
Spójrzmy na obóz MS. Tam do emulacji jest jeden procek bez żadnych pomocniczych.
Emu jest dużo prostsze. ALU jest emulowane na ALU. Rozkazy FPU wykonywane na FPU (które w X360 jest bardzo mocne). A rozkazy GPU nVidii są tłumaczone na Xedosa (oba procesory są w jakimś stopniu zgodne z DirectX więc to nie problem uruchomić kod z Pixel Shader 1.1 na 3.0).
I mimo że emulują to 3 rdzenie podobne do tego głównego z Cell - To i tak czasem zwalnia....
Cell jest jedym słowem nieco za słaby do emulacji, ale bardzo szybki do grafiki 3D. Gdyby miał 3 rdzenie PPC i 3 DSP to by problemu żadnego nie było.
To oczywiście moje przypuszczenia. Dreamcast też był słaby do emulacji a mimo to PSX zasuwało (Bleemcast). Choć mój telefon lepiej emulował SNESa i odtwarzał filmy niż robił to DC...
Dlatego nigdy nic nie wiadomo...
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 09.09.2010 o godz. 13:30
|