Może to wcale nie idiota.
Błąd ortograficzny moze zrobiony celowo, że niby on taki głupi, nic sie nie zna.
Telefon jak telefon, on go nawet uruchomić nie potrafi, nie wie co to za model.
Nie kupił go, tylko dostał. Nietrafiony prezent, wiec nawet nie sprawdzał.
Nie wie co to potrafi właściwie, on ma starą nokię i nie umie sms napisać itd..
ALE
Cena 1650zł no i to logo Apple.. a moze ktoś zaryzykuje? W sklepie nówka 2500... (nie mam pojęcia ile nówka, strzelam).
A potem będzie : przecież wszystko było na zdjęciu, nie pisałem ze to ajfon. Trzeba było uważnie licytować itd...
Gdyby nie to Quick Start Guide i akumulatory produkcji radzieckiej

to sam bym pewnie uwierzył że to iPhone.
PS. Jakość zdjęcia poraża