Ja po brykiet do kominka, w centralnym to grzałem, ze dwa razy na poważnie, ruskim gazem, mam dużo starych polarowych bluz i spodni... do ubrania.

Ale na razie nie jest podle w domu, spaliłem w międzyczasie gałęzie co pospadały z okolicznych drzew, dmuchawa rozprowadzająca ciepło z kominka ruszyła ze dwa razy... Ogólnie nie przesadzajmy z tym początkiem sezonu grzewczego.