Podgląd pojedynczego posta
Stary 14.09.2010, 15:57   #11617
Banana Coctail
Banned
 
Avatar użytkownika Banana Coctail
 
Data rejestracji: 27.08.2003
Lokalizacja: Nigdzie
Posty: 2,094
Banana Coctail jak się przyłoży ma szansę zostać specem <150 - 249 pkt>Banana Coctail jak się przyłoży ma szansę zostać specem <150 - 249 pkt>
@Kogoro w innym temacie mowisz, zebym zastanowil sie na ukroceniem wlasnej wolnosci odpowiedzi, a sam mi ja zabierasz przewidujac co mi we lbie siedzi i uznajac to za jedyna prawde. Dziekuje! Nie napisales bym nie odpowiadal. Za to od razu wyciagnales wniosek ze jestem hipokryta. Gratuluje! Na komisarza bys sie nadawal z taka przenikliwoscia. Watpie by jakis wrog ludu, zdolal sie przesliznac.
Postaram sie jednak wyciagnac z glowy to, czego Tobie sie nie udalo.

Czyli nie istnialo zjawisko kupowania tego co 'rzucono' ile sie da i bartelu? To ciekawe.

Przykladowa kartke przegladnalem, ok 2.3 kg samego miesa, 0.7 z koscia - to daje jakies 80 g na dzien, malo faktycznie. Zostalo pominiete, ze wystepowalo karmienie w miejscu pracy, przynajmniej w zakladach przemyslowych. Bez odpowiedniej ilosci miesa w zupie bylo zatrzymanie w produkcji. Bym jednak zapomnial, ze barow mlecznych bylo mniej i wyzsze w nich ceny niz teraz, a do restauracji wchodzili tylko uprzywilejowani z czerwona ksiazeczka.

Tak, wszyscy co byli kims musieli byc w partii. Oczywiscie. ZSMP bylo tak ideowe, ze dziwie sie dlaczego nie ma masowej partii marksistowsko-leninowskiej. Teraz nazywaja to mlodziezowkami czy zarejestrowanymi sympatykami.

"W moim pytaniu był zarzut hipokryzji. Czyli musiałem uczepić się podobnych argumentów." co ma pierdnik do wiatraka? Takiej logiki pokretnej jeszcze nie opanowalem.

Kretynami nazwalem tych, ktorzy kupowali nadmiarnie i pozniej handlowali tym za inne rzeczy. Z czego wynikaja braki w zaopatrzeniu, na ktore ci sami ludzie sie skarzyli. Czy takie rozumowanie nie podchodzi pod rozdwojenie jazni i nie jest glupie? Czy tym sie nie charakteryzuje kretyn (nie ma tu mowy o wrodzonym zespole niedoboru jodu)?

Jak Ci szkoda czasu, to nie produkuj tych tekstow w stylu wyrozumialego, niezmanipulowanego i przewidujacego-klawiature oszczedzisz. Tyle, ze mi usmiechu dawki codziennej zabraknie, wiec zastanow sie czy chcesz zranic mnie.

@sobrus - nikt by nie mial komorki, mysle (moge sie mylic) ze przed 1990r malo ktorego przecietnego (nie tylko w Polsce) bylo stac na takowa. Dobrze, umarlbym z glodu, wczesniej przymieral, a mieso wachal na koncu kromki chleba sprzed tygodnia. Dziwne tylko ze populacja wtedy wzrosla prawie 2x. Czyzby ludzie nauczyli sie czerpac energie z powietrza?

@M@X akurat my mamy 'dobrze', tylko spytaj czy Chinczyk nie chcialby wiecej od zycia, niz robic za przyslowiowa miske ryzu Twoje iPhone'y, tablety i inne. Nasze bogactwo opiera sie na ich bedzie.
Do niektorych smakow trzeba dorosnac, np do owych kartofli z kefirem i nie chodzi o wiek.
Banana Coctail jest offline   Odpowiedz cytując ten post