Amerykanie spoufalają się z Izraelem tak jak z Polską i nie widzę przeszkód, żeby specjalnie wrzucić coś tam po hebrajsku czy jakiemuś tam, żeby odciągnąć uwagę od siebie.
Tak jak by wysłali wirusa od nas, mazneli słówko "****a" po polsku i zaatakowali rosjan...