|
Ale jaki głupi pomysł ? Masz grę na dysku wewnętrznym , archiwizujesz go OpenBM na dysk zewnętrzny , i za każdym razem możesz przywrócić z tego dysku zewnętrznego na wewnętrzny z zachowaniem wielkości plików... Nic lepszego narazie nie można wymyśleć. Jedyne czego brakuje to programu pod Windę ,żeby ściągniętą grę na ten zewnętrzny dysk skopiowała z podziałem kompatybilnym z OpenBM.
Oczywiście wszystko byłoby ok ,gdyby przesyłanie po FTP ,które działa jednak szybciej niż każdy dysk podłączony pod USB.
|