|
A ja miałem sam nie wiem, czy przyjemność bawić się Ipodem. I.. mam mieszane uczucia. Pierwsze to - "o, jakie fajne, pokaż i daj się pobawić". Po pół godziny.. A do czego to w ogóle służy..?
I szczerze mówiąc tego przeznaczenia nie udało mi się znaleźć. Jako odtwarzacz mp3 przeciętne (jakość dźwięku trochę lepsza niż się spodziewałem, ale do mojego starego IRivera się nie umywa, więc generalnie dobrze nie jest), odtwarzanie filmów.. po co na takim ekranie? Internet - owszem, całkiem nieźle, ale to przekonuje mnie w komórce, a nie odtwarzaczu muzyki (czyli ewentualnie IPhone), a te wszystkie inne bajery? No właśnie.. bajery, niektóre miłe dla oka na jakieś 20 sekund, a potem do skasowania, reszta głupia.. Całość.. dla mnie bezużyteczna. Ciekawy bajer na kilka minut zabawy i nic więcej. Tylko taki mały złodziej czasu (i pieniędzy, jak się wejdzie do sklepu). Raczej nie dla mnie..
__________________
neverending path to perfection..
|