Ja zaś widziałem takie wynalazki w stylu długopisu,
chowanie wtyku odbywało się mechanicznie na zasadzie jego pociągnięcia (efekt wyjmowania z portu USB) czyli po wyjęciu "strzelał" do środka obudowy.
Jeśli jest tak jak piszesz, to wyglądałoby to ciut lepiej, no ale w jednej kwestii się rozumiemy - rzecz gustu