Witam. Chciałem zakładać nowy temat, ale napiszę tu, bo problem jest bardzo podobny. W ostatnim czasie mocno i często zastanawiam się, czy warto jeszcze palić DVD. Cena za gigabajt na HDD, jest już mniejsza niż na dobrym nośniku DVD. Płyt używam jedynie do archiwizacji i myślę teraz nad archiwizacją na HDD. Ale zależy mi bardzo na maksymalnym zabezpieczeniu. Taki mam pomysł: kupić dwa identyczne dyski i wykonać dwie identyczne kopie wszystkich danych. O ile dobrze kombinuje, w razie awarii będzie można przekładać części z jednego do drugiego. Czyli nawet pad obu dysków w tym samym czasie (co jest prawie niemożliwe), nie musi oznaczać utraty danych (chyba, że wystąpi identyczne uszkodzenie

. I tu następny pomysł: W celu kopiowania nowych danych, dyski będą podłączane na przemian, tak aby ryzyko uszkodzenia obu dysków na raz, zminimalizować do zera. Myślę jeszcze nad jakimś stałym przykręceniem ich do ściany czy coś takiego (ochrona przed wstrząsem), plus metalowa obudowa (ochrona przed uderzeniem). Co o tym sądzicie, ma to sens? Niestety 2 dyski to 2 razy większa cena za GB, a to już trochę przestaje się opłacać. Jak dotąd nagrywam na dobrych nośnikach i żadne dane mi nie wyparowały. Jak to by było z HDD to nie mam zielonego pojęcia. Musiałbym chyba dodatkowo często sprawdzać zawartość dysków, jakieś sumy kontrolne, nie wiem, może jest jakiś szybszy sposób sprawdzania?