A chciałem rano napisać, że akurat nas dwóch ten problem nie dotyczy w szerszym zakresie, bo obwodnica Lublina to na razie śpiew przyszłości
Niestety, choć autostradę można ominąć inną drogą nie nadkładając bardzo dużej ilości czasu i kilometrów, to obwodnice są (a w większości przypadków będą, albo byłyby) istotnym ułatwieniem, pozwalającym zaoszczędzić szmat czasu. Jakoś nie bardzo mnie cieszy perspektywa płacenia za nie (chociaż w tym wypadku przynajmniej to jedno może byłoby dobrze, że perspektywa zarobków może pobudzić inwestycje w tym zakresie).