Witam,
Otóż mam dziwny problem z gra FF XII. Nagrałem ją za pomocą alcohola 120% 4x na jakieś shitowej płytce, wkladam do ps2, okej działa (pograłem trochę). Nastepnego dnia włączam pleja i dupa (czarny obraz, gierka nie śmiga). Dobra mysle sobie płyta lipna wiec nie działa. Nagrałem drugi raz tak samo tylko, ze na płytce Verbatima dvd-r.
OK działa, pograłem trochę, dziś odpalam i to samo co z tamta płytą z tym, ze ps2 wydaje takie dziwne odgłosy nie wiem jak je nazwać.
Dodam, ze inne gry działają bez problemu, nawet na płytach tej samej firmy.
Nie mam zielonego pojęcia o co w tym chodzi

Raz zagrałem i płyty kaput.
Help me.