|
Domenę wziąłem niejako przy okazji, bo generalnie mi na niej nie zależało. Nie wiem, czy będę używał, ale za kilka dolarów niech sobie będzie na rok, potem zdecyduję.
Zależało mi tylko na miejscu dyskowym, bo chcę tam trzymać dane i mieć do nich dostęp przez FTP (żeby skonfigurować backup). Czy się sprawdzi zobaczę, ale póki co wrażenia mam mieszane - po pierwsze poziom komplikacji każdego praktycznie ekranu jest straszny (może nie komplikacji samej w sobie, bo generalnie jest to wszystko zrozumiałe, ale 'napaćkania' tysięcy promocji i reklam w każdym możliwym miejscu), po drugie już półtora dnia czekam na ustawienie dostępu do serwera, mimo, że miało być to zrobione poniżej 24 godzin (a oczywiście za wszystko płacę). Zobaczymy, jak będzie dalej.
__________________
neverending path to perfection..
|