SPF jest tylko łatą na bardzo stary system maili i to łatą dyskusyjną, zresztą opiera się na właśnie na DNS. System maili ma wiele innych wad, dawno temu powinno się to napisać od nowa. Próby były, ale nieudane, obecnie chyba nikt nie ma żadnej propozycji.
Jednak DNS wydaje mi się bardziej idealistycznym rozwiązaniem niż mail

Zobacz, że zwyczajem ZU jest ustawianie dowolnego DNS, nikt na to nie zwraca uwagi żadnej.
Mi się wydaje, że napady na DNS (
tutaj o jednym pisałem) spowodowały, że władza dostrzegła narzędzie i odważyła się "zatruć" DNS, oczywiście jako że to USA, nie atakiem technologicznym, a prawnym.
BTW jeszcze w latach 90 korzystałem z projektu na serwerach FTiMS (czy ICM - już nie pamiętam), był to DNS który rejestrował zmiany IP na wybranych rekordach i ostrzegał userów przy zmianach, czekając na ich decyzję.
Projekt oczywiście upadł, nikt nie widział sensu jego rozwijania
No i oczywiście takie coś też jest ułomne, bo ICANN zarządza także IP.
Myślę, że kitajce coś wymyślą

Stworzyć izolowany DNS nie jest trudno, ale z IP większy problem.