Dyskusja: systemy lotto
Podgląd pojedynczego posta
Stary 04.12.2010, 00:14   #39
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,451
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Trochę. Prawdopodobieństwo wyrzucenia określonej strony monety określoną liczbę razy pod rząd rzeczywiście maleje z czasem. Wydaje się, że to paradoks, bo jednocześnie to, co pisze Nimal też jest prawdą. Ale to nie jest paradoks, ponieważ (mam nadzieję, że piszę to zrozumiale, bo to jest łatwiej zrozumieć niż powiedzieć ): prawdopodobieństwo wyrzucenia x (np jedenasty) raz z rzędu tej samej strony monety wynosi dokładnie 50%, ale prawdopodobieństwo, że znajdziemy się w sytuacji, kiedy rzucamy monetą x (jedenasty) raz z rzędu wynosi 0,5 do potęgi (x-1) - czyli w moim przykładzie 0,5 do potęgi (11-9)=0,0009765625 - w przeliczeniu ok. 0,1%. Sztuka w tym, żeby dojść do tego poziomu, a jeżeli już wielkim szczęściem się do niego doszło, to mamy dokładnie 50% szans, że uda nam się przejść do kolejnego.

Teraz następny krok. Tak samo działają systemy lotto - mówią, że to sztuka nie trafić danej liczby ileś tam razy pod rząd, że w końcu, prędzej czy później, trafimy ją. Ale tutaj prawdopodobieństwo trafienia jest mniejsze niż 50%, dlatego szansa, że będziemy mieli pecha i jednak nie trafimy jest większa. Gdyby chodziło o rzut monetą, to po dziewięciu kolejnych razach jest tylko 0,2% szansy, że wypadnie np. reszka, a więc 99,9% szansy, że ani razu nie trafimy, jesli zawsze będziemy typować orła. Ale w lotto po dziewięciu kolejnych razach szansa, że ani razu nie wypadnie nasza liczba jest znacznie większa - za każdym razem mamy 75% szans, że nie trafimy, a więc 0,75 do potęgi 9 = nieco ponad 5,6%.

5,6% to prawdopodobieństwo, że przegramy 10x z rzędu. Owszem, to bardzo niewiele, ale jednak. A pamiętajmy, że za każdym razem musimy ryzykować coraz większą kwotę, bo tylko wtedy możemy wyjść na plus w ogólnym rozliczeniu. A co, jeśli będziemy mieli ogromnego pecha i nasza liczba uparcie nie wypadnie 20x z rzędu? To byłoby prawdopodobieństwo pewnie z pół procenta albo mniej, ale jednak jest. A wówczas przegrywamy grube pieniądze.
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post