Używałem kiedyś
Navigon na iPhone, dałem za to bodajże 350 zł razem z uchwytem. Dokupiłem jeszcze przejściówkę zapalniczka - USB. Bez zasilania nie da rady używać, bateria klapnie po godzinie albo i szybciej.
Samo oprogramowanie działa dobrze, nie miałem żadnych zarzutów. Szybkość uruchamiania, szybkość w trasie: normalna, bez przycięć itd Oczywiście dobrze integruje się z iPhone, działa obracanie ekranu itd Co do wielkości ekranu, to wiadomo jaka jest, ale znowuż 5-7 calowe nawigacje mogą męczyć zbyt dużym światłem - kwestia gustu.
Poziom szczegółowości mapy Navigon w kwestii np. oznaczeń numeracji ulic czy wiosek ustępuje AutoMapie, porównać ją można do LarkMap. Nie jest tragicznie, mi starczało.
Teraz już niczego nie używam, ze względów zdrowotnych raczej już nie będę prowadził samochodu. Wiosną, gdy nieco podleczę się, przesiądę się na motocykl, który zawsze lepiej czułem od samochodu. Z kieszonkowych, dobrych na moto, to widziałem
TomTom StartPolska. Nie używałem, ale sprawia dobre wrażenie. GoldWinga nie planuję kupić

, więc pewnie coś takiego mi starczy.