Mam jedno pytanie odnosnie sciagania plikow z internetu. Czasem zdarza mi sie, ze chce sciagnac sobie jakis pliczek (powiedzmy mp3) i nie da sie tego zrobic programem flashget, czy getright, a jedynie tym wbudowanym windosowskim progsem, do ktorego sentymentu nie czuje

Wywala np komunikat, zeby nie uzywac ww programow do sciagania.
Pytanie jest nastepujace. Czy zna ktos sposob na oszukanie tych kolesi, ktorzy tak konstruuja stronki zeby sie nie dalo normalnie zasysac?? Jesli tak , to bede dzwiczny za pomoc
Pozdrawiam
artoor