Miał ktoś z Was do czynienia z pośrednikami w handlu nieruchomościami?
Może jakieś rady na co uważać?
Sprzedaję znowu kilka nieruchomości, zgłaszają się pośrednicy, przyprowadzają klientów i podtykają mi jakieś umowy. Wszystkie odrzucam i mówię im, że: "możemy zawrzeć umowę, która mnie nie blokuje co do poszukiwania innego klienta a jeśli zawrzemy transakcję z pańskim klientem, to pan sobie doliczasz do mojej ceny prowizję dowolną, nie obchodzi mnie jaką i gra muzyka".
No i takiej umowy mi nie podtykają, są wyraźnie niezadowoleni, a jeden znajomy pośrednik to się chyba nawet obraził

O co im chodzi?