|
Obejrzałem wczoraj Salt.
W sumie.. nienajgorsze. Spodziewałem się raczej czegoś kiepskiego ze względu na nienajlepsze recenzje. Ale film zły nie jest, może czasami za bardzo balansuje na granicy pomiędzy względnie realistyczną sensacją, a głupkowatymi filmami typu chociażby wcześniejszy z Angeliną (Wanted). Tutaj zaczyna się znacznie sensowniej, potem trochę za bardzo zbliża do nadludzkich wyczynów, ale ostatecznie nie jest tak źle.
Jako całość film jest w sumie niezły i można spokojnie obejrzeć, jako nienajgorszą sensację.
7/10
__________________
neverending path to perfection..
|