[...]/ciach[...]
Wracając do przesyłek, to przed chwilą kupiłem odkurzacz, bo stary Świat nie przeżył, i zamówiłem przesyłkę pocztą, 2 złote drożej, sporo dłużej - podają od 2 do 4 dni roboczych, ale... no właśnie, ale jest takie, że jak mnie kurier nie zastanie w ich godzinach doręczania (9 - 17) na co ma ogromną szansę, to będę miał, kłopot. Jak przyjdzie pocztą i mnie nie zastaną, to odbiorę z pobliskiego urzędu sam do godziny 20 i po kłopocie. Także psioczyć na pocztę można, bo jest na co, ale często jest to wygoda.