Automaty są bardzo fajne, niestety trudne w naprawie, a samochód traci na osiągach.
W Ameryce, gdzie małolitrażowy samochód do niedawna to było V6 takiego znaczenia to nie ma, ale automatu w silniku 1.2 jakoś nie widze za bardzo

A te nowe dwusprzęgłowe skrzynie... pewnie jak padnie to auto wysyłają za granicę na naprawe
Jasne "manual rządzi", ale nie oszukujmy sie jak ktoś codziennie dojeżdża do pracy i stoi w korkach to można sie wreszcie wku***ć.
Jak trzeba postać kilka zmian świateł pod górkę to można pomarzyć o automacie podczas zabawy
sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec sprzęgło 1 gaz sprzęgło luz hamulec
To nie jest jazda

W niektórych samochodach noga od sprzęgła boli.
W tym czasie posiadacz automatu ma: gaz..(ziewa).. gaz..(ziewa)...gaz...(ziewa)...gaz...(ziewa)...gaz ...