Podgląd pojedynczego posta
Stary 28.12.2010, 15:14   #96
ed hunter
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
 
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez Patrix Podgląd Wiadomości
Koszty, koszty!
Manuala naprawę sam z kolegą w garażu, tylko części kupić a automatu to już niestety nie.
No to gratuluję wiedzy i sprzętu w tym garażu.

Automatem jeździ się wyśmienicie, nie miałem wielu okazji, ale i tak mi się to spodobało baaaardzo!
Szczególnie automat w Mercedesie, jeden, to była Beczka 280E, drugi, to 500 dwudrzwiowy, też stary, ale dawno to było, miał przełącznik na sport, sama radość. Maleńka Toyota sprowadzona z USA, pomimo tylko 3 biegów, też dawała radość z jazdy w mieście, najgorzej sprawdzał się 3 litrowy Ford Taurus, bo był wołem.
Jeździłem jeszcze jakąś furgonetką Plymouth, tam ta automatyczna skrzynia robiła tylko taką różnicę, że trafiałem nogą w pustą podłogę przy hamowaniu, bo odruchowo chciałem wcisnąć sprzęgło.

Ogólnie automat, to świetna sprawa, ale jak każda świetna sprawa kosztuje. Napierniczanie się czy to mądre, czy nie, ma taki sam sens jak kłócenie się, czy ABS ma sens.

Ostatnio zmieniany przez ed hunter : 28.12.2010 o godz. 15:17
ed hunter jest offline   Odpowiedz cytując ten post