Skoro debug kity wytrzymują takie warunki przez długie lata to nie widzę powodu dlaczego retailowe by nie miały. Także tak. Po za tym, zawsze można się potem pochwalić ilością sprzedanych konsol... PSXów rozeszło się ponad 100 mln i tylko ułamek z tego były to PSXy kupione po raz kolejny, X360 sprzedało... a zresztą nie ważne, nie chcę się pastwić.
No właśnie nie kupuje się nowych gier, chyba że ktoś nie ma co z pieniędzmi robić i lubi szastać 200zł na lewo i prawo. Ale, ale! Już niedługo, Ci podli piraci (?), którzy kupują używane gry (

) mogą się srodze zawieść (!

) na najnowszej "myśli krawaciarskiej" i "Kotickowych trendów": kody do wpisywania. Już są przymiarki w postaci vip kodów na wersje gier GOTY - niby wszystkie DLC na jednej płycie, ale jeden jednak dziwnym zbiegiem okoliczności się nie zmieścił na płycie 50GB (wszystkie PS3BD-ROM są DL). Oczywiście to tylko przypadek. Zupełnie bez znaczenia w obliczu zbliżającego się nieubłaganym krokiem przejścia wyłącznie na e-dystrybucję...