Więc, tak wątek się juz nieco przykurzył bo przez ponad pół tygodnia byłem nieaktywny. Udało mi się ściągnąć hasła z 2 dysków, okazało się także, że oryginalny dysk jest zabezpieczony hasłem, nie mogę się doszukać w czeluściach swojego PC danych z hasłem do tego dysku, ale mniejsza o to, tu to samemu dam rady.
To żeś mi zabił klina Berionie, wiem gdzie jest LPC na mobo w xie, ale temat LPT jest dla mnie obwiany tajemnicą. Co bądź w przypadku zwalonego TSOP-u słyszałem o konieczności podpinania "pająka" do mobo, temat z mojej perskektywy, z pewnością nieciekawy, nie chciał bym go przerabiać, ale warto wiedzieć jak to odkręcić w razie wypadku przy pracy...
Pierwsze pytanie: który BIOS /z tych, które "podchodzą" do TSOP-u dla xbox 1.2-1.3/ kompletnie nie wymaga napędu DVD

Na chwilę obecną mam "wgrany" Xecuter2. Wczoraj zatrybiło wszystko pięknie, a dziś xbox dostał szału macicy znowu, za sprawą napędu dvd właśnie. Zauważyłem, że Xecuter2 nie ruszy jak nie ma napędu lub jeśli jest coś z dvd nie tak, to animacja z sekwencji startowej x'a "kroi" by później zawisnąć przed załadowaniem dasha...
Drugą udręką jest rzecz niby kosmetyczna i wręcz pierdułkowata, ale szczerze zależy mi na odpowiedzi, bo 6 lat młucki w jedną grę nie jest mi obojętne. Konkretnie mowa o Ninja Gaiden Black, po przełożeniu płyty głównej, odblokowaniu dysku i uruchomieniu NGB z nietkniętej struktury plików, wyświetla się komunikat "save game damaged". Po kilku minutach googlowania doczytałem się, że save'y są sprawne, tylko wymgają płyty głównej z tym samym EEPROM-em, gdzie były zapisywane. No fajnie, teraz niby jak mam wgrać 1MB dump EEPROM-u na kość, która ma /strzelam bo nie pamiętam dokładnie/ połowę czy tam 3/4 MB pamięci mniej... Co zrobić

Przychodzi mi do głowy aby wykorzystać Config Magic i przeedytować numery, czyli kopia/backup obecnego EEPROM-u w Matce 1.2/1.3 i ich edycja na te z mobo 1.1. Ma sens coś takiego

Wolał bym zrobić kopię plików ze stanem gry i przeedytować je a nie EEPROM... Tylko m$ stać na tak po$r@ne pomysły, jakby mogli to by gó#no spod siebie kazali każdemu graczowi wydzierżawić i płacić za miesiąc użytkowania.
//OFFTOP: A oto co mnie naszło przy okazji problemu z save'ami do NGB - No sorry, ale ja już nie mogę tego słuchać, że producenci są finansowo w plecy, że oni nie zarabiają, mam wszystkiego dość, co własnościowe. Jeszcze xbox pierwszy jak xbox pierwszy, ale to co dzieje się z 360, PS3 i rynkiem wtórnym... Poza tym jest to produkcja masowa, wymagający gracze są olweani, ważniejsze są gusta "Iksińskiego oderwanego od motyki". Dowód? Ninja Gaiden Sigma na PS3 - gdzie ta trudność? Po co tyle tych (d)efektów? ŻAL! Gra zapowiadała się świetnie, moc PS3 wydawała się być obiecująca/wystarczająca na utrudnienie i urozmaicenie gry, ale wszystko poszło w odwrotną stronę. To samo tyczy się Ninja Gaiden 2/Sigma2. Stwierdziłem, że już nie jestem miłośnikiem elektronicznej rozgrywki /tak, tak rozgrywki, nie rozrywki
Tu producenci gier i konsol rozdają nietasowane karty, a my w nie gramy. Nie ma to jak płatne demo + "dodatkowe" zakupy przez internet do tej "pełnej gry"/. Czekam na Linux MeeGo w tabletach, Nokia'ch i telewizorach z komputerem.