Zgadzam sie w pełni, nigdy nie zalałem nic innego niż SkyHorse.
I nigdy nic innego nie zaleję, chyba ze nie będę mógł go kupić.
Ale właśnie z takim zamiarem kupiłem drukarkę. Że nigdy nie wleje jakiegoś UniInk czy Dulina* za 5zł, tylko już sie szarpne i raz na rok te kilkadziesiąt zł na SkyHorse odżałuję

W praktyce nie wyczerpałem jeszcze pierwszych kolorów Skyhorse a kolejne juz mi sie przeterminowały miesiąc temu. Tylko czarny idzie jak woda i poszło ze 4-5 (czyli z 5000 stron poszło).
Chyba podrukuje masowo zdjęcia, żeby stare wreszcie zeszły. Z połowa jeszcze jest

.
Oczywiście liczyłem sie z możliwością zasychania, bo miałem z tym zawsze problem w poprzednich drukarkach, ale jeszcze sie to na szczęście nie stało.
Jest tylko takie coś, że ta drukarka musi być włączona non stop do prądu. Nie przez listwę/UPS/wyłącznik. Bo od czasu do czasu sama sie budzi i czyści sobie głowice. Wyłączanie jej zasilania ogłupia ten system.
Tusz SkyHorse też jest odporny na wilgoć i po 2 latach moge powiedzieć, że trwałość ma też niezłą. Zdjęcia wydrukowane dawno temu nadal wyglądają tak samo.
Mało tego wydaje mi się że drukuje nieco ładniejsze kolory i czerń niż na oryginalnych

Także polecam i leję ten i tylko ten tusz, a eksperymenty zostawiam innym.
Niestety na allegro juz go nie sprzedają, pewnie mało schodziło bo "drogi". Jest np na
www.tuszsklep.pl za 19zł sztuka (37ml). Są tam też inne chyba dobre - Printe, Lambda itd ale nie eksperymentuje.
*te moze niezłe tusze są. Ale ja nie chce ryzykować za kila zł oszczędności, bo nie drukuje regularnie a sam brothera nie wiem nawet jak wyczyścić - nie wiem gdzie głowica

)