|
tez juz o tym pisalem
mialem przejscia z nimi jak przenosilem pierwszy numer - 7 dni zajelo w sumie obu sieciom (era puscic nie chciala, play nie bardzo wiedzial co zrobic i, co gorsza, nikt z boku nie mogl mi powiedziec co sie dzieje)
jak poszedlem do punktu, gdzie podpisalem umowe przeniesienia numeru z play, to tak pracownik wyciagnal stosowna informacje w kilka minut i poradzil, by w przypadku problemu nie dzwonic do tych palantow w bok, tylko udezac do punktu
zycie...
|