Popatrzyłem na dwóch
starych dyskach. (Seagate i WD)
I toto miedzy żebrami, to aluminiowy odlew razem integralnie powiązany z żebrami.
W żadnym wypadku plastik lub coś innego. Nawet sprawdziłem igłą. Wyłazi srebrzysty
metal.
Nie wiem jak w nowych, ale jeżeli naprawdę to plastik, to wcale się odkształceniom nie dziwie

U mnie dyski pracują w temp. prawie 50 st C.
Coraz więcej ekologii, coraz więcej oszczędności = coraz więcej złomowego szajsu.