Jeżeli to tego typu ubezpieczenie, jakie oferują w Komputroniku (akurat z tym trochę bliżej się zapoznawałem), to w zasadzie jedyne, co trzeba zrobić to pójść do sklepu i poprosić o nowego laptopa w ramach polisy

Te ubezpieczenia to niegłupia rzecz, jeśli człowiek sporo ze swoim sprzętem się przemieszcza, co wiąże się z ryzykiem upuszczenia czy innego uszkodzenia. Zalanie też jest objęte gwarancją.