Niech powiedzą gdzie im 16 miliardów przepadło bo to bardzo duży cud...a jakoś od razu ucichło.
Mówili że trzęsienie ziemi w Nowej Zelandii to straty rzędu 6 miliardów euro. Okazuje się że my bez trzęsienia uzyskujemy niewiele gorsze wyniki!

.
Ale to jest śmieszne że po czterech latach cudowania nagle wyjeżdżają z idiotycznymi pomysłami (czy ktoś im jeszcze wierzy*?) i pewnie znowu wygrają...
*przynajmniej jeżeli nie chodzi o podwyżki cen, bo tu akurat robią więcej niż zapowiadali