|
Se czytam, że wybrańcy przyjęli ustawę o stalkingu, z karą wiezienia za nękanie celebrytów polityków. Boją się skubańcy.
Oczywiście od przedwojnia było to uregulowane:
Kodeks wykroczeń
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.
No ale słaba kara. Oskarżony emeryt powie, że ma 790 zł emerytury, 400 wydaje na czynsz, 300 na leki i 200 na bułeczki - to dostanie karę nagany i jeszcze głośniej będzie mordę darł.
Proponowałbym jeszcze odrębną karę za dogattack , bo też słabo:
Art. 108. Kto szczuje psem człowieka, podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany.
Budujmy społeczeństwo pleksiglasu.
|