Moim zdaniem bardzo dobra decyzja Małysza.
Oczywiście jest mi szkoda, ale popieram.
Skończy w wielkim stylu, a nie stopniowo zajmując coraz gorsze miejsca, kiedy to "fani" znowu będą narzekać - jak w przypadku tych sezonów, gdzie mu nie szło.
Lata swoje ma, czas na odpoczynek i trochę pożyć

. Większość jego rywali z czasów "Małyszomanii" dawno juz nie skacze, albo zajmują bardzo dalekie miejsca.
Dla mnie i tak będzie najlepszy.
PS. Pamietacie taką grę w skoki "Deluxe Ski Jump" nazywaną "Małysz"? Chyba jeszcze pod DOSem to chodziło

To były czasy!