Tak, oczywiście...

U Pospieszalskiego zawsze mogły wypowiedzieć się dwie strony.
To że jedna ze stron była czasem taka, że pożal się, to wina konkretnej strony a nie programu.
Tym niemniej dążono do prawdy, jak ktoś nie miał argumentów przeciw (bo prawda przecież jest jedna) to wychodzi szopka.
No i zrobili szopkę w TVP.