Też od roku w pleju.
Długo mnie powstrzymywały drogie przychodzące, ale w końcu to nie ja płacę

Przekonali mnie. Teraz już powoli to się spłaszcza.
Inna sprawa, że era i orange u mnie mają kiepski zasięg (obu przerobiłem), a plej jedzie na nadajnikach swoich i plusa, więc jest dużo lepiej.
Co do prepaid'ow, to za 5 pln masz starter na rok, da się nawet za darmo ale za spisaniem danych. Kupiłem takiego dla sprawdzenia jak zasięg tego całego pleja....numer działał ponad rok bez doładowania (chyba ponad 13 m-cy), teraz dałem go babci bo była w podobnej sytuacji, tzn konto daładowywane i nie wygadane i też nazbierało się. Dla takich osób bez sensu. Forsę ze starego konta w orange skutecznie przerobi ktoś z wnuków
Gdybyś chciał na abonament, to w każdej ich taryfie "na działalność" masz wszystkie pleje i stacjonarne za darmo i bez limitów. To w wielu przypadkach jest znaczący plus. Jeśli przechodzisz do pleja albo przedłużasz umowę bez telefonu, to płacisz 50% abonamentu - często nawet warto tak zrobić i kupić tel na wolnym rynku.
Warto iść do nich pogadać, bo opcji jest dużo i oni sami najlepiej doradzą, co komu najkorzystniej wyjdzie.