Ja mało jeżdżę (~6tys rocznie) i głównie po mieście, stąd wybór padł na całoroczne.
Po prostu zimówki musiałbym wywalać z idealnym bieżnikiem ze starości
Podczas jazdy opona pracuje, wygina się, nagrzewa, zmienia się ciśnienie w środku. To wszytko powoduje straty energii. Także pole dla inżynierów jest (choć raczej małe).
Np kombinezony astronautów są tak konstruowane, aby przy wszelkich możliwych ruchach ich objętość była identyczna. Każda zmiana powodowała zmianę ciśnienia, a więc sprężanie siłą mięśni astronauty - i jego męczenie. Tu może być coś podobnego, Vectory nawet po napompowaniu na 2,4bar wyglądają mi trochę na małego flaka. Więc przy jeździe na pewno wykonują sporą pracę. Pewnie dlatego że są bardzo miękkie. I nie wiem jak dokładnie wypadają w testach spalania, ale podejrzewam że szału nie ma.