Może i tak, nie jeżdżę po autostradach, bo ich nie ma i nie będzie, a jak jeździłem kiedyś często do Niemiec, to zawsze miałem zwiększone ciśnienie z powodu naładowania samochodu...
A poza tym, to ja się3swoim osłem i tak za szybko nie rozpędzę, bo raz, że nie ma czym, dwa, to powyżej 90 - 100 km/h zaczyna chlać jak smok z powodu przepięknego kształtu.