W formie przypomnienia pobawiłem się na VPC tym EFS.
Jak ktoś ciekawy, to w PDF zamieściłem kolejno screeny, co wpisać, gdzie kliknąć i jak to wygląda.
Od slajdu 46 pokazałem co się dzieje, jak w systemie nie ma wymaganych certów.
Katalog 'cert' z certami najlepiej wypalić na CD w kilku kopiach... bo jak się straci to cienko.
Tak zabezpieczone pliki na dysku wymiennym (w formacie NTFS) mogą współegzystować z niezaszyfrowanymi plikami, jaki i plikami obcych osób.
Z takiego dysku wymiennego może korzystać kilka osób i każdy może mieć zaszyfrowany katalog na swój cert (różne foldery w katalogu root).
W zaszyfrowanym folderze obcym osobom jest znane drzewo katalogów ale nie mają dostępu do informacji w plikach.
PS
Pliki zaszyfrowane są koloru zielonego, a skompresowane niebieskiego (wcześniej już nie pamiętałem).