Podgląd pojedynczego posta
Stary 31.03.2011, 14:16   #2101
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,480
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
To jest bardzo powszechne zjawisko, na które stosunkowo niewielki odsetek osób jest uodporniony. Trochę w tym wspomnianego przez Joujoujou "ferworu walki", a trochę zwykłego zjawiska zaangażowania.

Jest to prosty mechanizm - skoro licytuję, to znaczy, że albo jestem sprytny i mogę na tym zyskać, albo naiwny, bo myślałem, że mogę coś mieć taniej, a nie mogę. Wolimy być sprytni niż naiwni, więc wmawiamy sobie, że przecież to właśnie "ten" towar, że głupotą byłoby wycofywać się z licytacji u kogoś, kto ma tylko dwa negatywy więcej niż ten z aukcji "Kup Teraz" (ale negatywy tego drugiego są jakieś takie bardziej negatywne) idt.

Jest na to dość proste lekarstwo: wystarczy powiedzieć sobie "ja byłem sprytny, znajdując aukcję z niższą ceną wywoławczą, ale ktoś inny był niemądry, bo wpadł w pułapkę zaangażowania i wylicytował za dużo - no to ja drugi raz będę sprytny, nie wpadnę w tę samą pułapkę i idę do Kup Teraz"

@jesi
Na przyszłość po prostu dawaj cenę wywoławczą na poziomie podobnym do innych aukcji, albo jeszcze lepiej - nieco wyższej, a w aukcji jakiś dopisek o wyjątkowości przedmiotu, z jakiego bądź powodu.

Tego nie można robić, ale gdyby to było dozwolone, to jestem przekonany, że furorę robiłyby aukcje z nierozsądnie wysoką ceną, ale z dopiskiem np. "dla osób z x pozytywów - 100 zł taniej". Nawet gdyby cena po "obniżce" była taka sama lub trochę wyższa od tych samych przedmiotów z innych aukcji, sam fakt obniżki przyciągałby do tej aukcji jak lep.

Za to całkiem dozwolone jest sprzedawanie przedmiotu wraz z "gratisem", po takiej samej lub nieco wyższej cenie. Najważniejszy jest tu dobór gratisa tak, żeby przyciągał kupującego przedmiot. Powinien być taki, który chcielibyśmy mieć z przedmiotem, a najlepiej taki, którego w innym wypadku prawdopodobnie nie kupilibyśmy. I tak do aparatu cyfrowego czy kamery może to być karta pamięci, ale jeszcze lepiej, żeby był to np. dodatkowy akumulator. Kupujący od razu pomyśli: "przydałby mi się, a później, osobno, pewnie i tak go nie kupię, bo drogi" - to nic, że aukcja jest droższa od innych właśnie o cenę akumulatora
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online