Dziś zatankowałem do pełna

starczy na dłuuuuuuuugo

w tym miesiącu do pracy (15km.w jedną stronę) przelatałem za 200zł.(28dni)

a tu jeden zbok i sfołocz namawiał mnie na ''małą benzynę''

Bilet miesięczny kosztuje coś koło tego - 4lata temu jak się jeździło PKSem to było 150zł/miech.Jak zrobi się cieplej to przerzucam się na olej z Biedronki-''codziennie niskie ceny''