Witam, wszystko dobrze działało z nagrywarką i było usy tasy, do czasu... Normalnie zamontowałem sobie wirtualny obraz Deamon Toolsem, i normalnie na nim działałem. Gdy nagle poznikały mi wszystkie ikony witrualnych napędów zarówno jak i fizycznych w moim komputerze. Próba montowania napędów jeszcze raz, jak i korzystanie z fizycznego napędu zakończyła się failem. Jednak z biosa bezproblemowo zbootowałem Ubuntu, czyli wszystko by wskazywało na drivery, albo wirusa... Ale problem jest o tyle dziwny, że Ubuntu także nie widzi fizycznego napędu, co może być nie tak ? Dodam że w menadżerze urządzeń widzi wszystkie zamontowane napędy - zarówno fizyczne jak i wirtualne. Korzystam z Windowsa XP, a model nagrywarki to TSST corp CDDVDW- SH-S223C SCSI... nie wiem czy to pomoże