Z CloneCD i numerami z tzw. "czarnej listy" jest jeszcze lepiej (czytaj lepiej zabezpieczone). Zreszta chyba wiekszosc programów do nagrywania wyprodukowanych w niemczech zawiera "black listy". CDRWin np. po wpisaniu takiego "zlego" numerku potrafi zepsuc kazda plytke która wypalamy.
__________________
Pozdrawiam, Callisto.
|