andy,
gdybym instalował iTunes bardziej niż na
diagnostic zwróciłbym uwagę na
usage information. No ale sam zerknąłeś do privacy, jest tam wszystko podane na tacy - to w czym konkretnie problem?
Sam odpowiem

Jest prawo, ale jest etyka. Tyle, że ja nie wiem czy zbieranie informacji o geolokalizacji jest złe. Sieci komórkowe też zbierają (vide min. Kaczmarek, heh), a co logują różne inne maszyny, to się ZU nie śniło. Poważnym kontrargumentem jest ten o przetwarzaniu statystycznym, ale w historii takie przetwarzanie różnie się kończyło (np. IBM, spis powszechny w przedwojennych Niemczech). Kwestia moim zdaniem jest otwarta.
Cytat:
|
Nawet jeżeli ktoś nie wysyła tych informacji to znajdują się one w pliku niezaszyfrowanym i każdy ma do niego dostęp(najpierw trzeba zrobić JB bo plik jest niedostępny dla aplikacji, które nie posiadają roota).
|
Jeśli dobrze rozumiem, urządzenie bez jailbreaka nie jest podatne na wyciągnięcie tych danych.
Apple nie bierze odpowiedzialności za jailbreak i nie jest to czcza gadanina, jak przy plombach na tosterze. Tym samym Apple udowadnia, że system skonfigurowany i zamknięty przed nieautoryzowanym softem, jest w dziedzinie security dla ZU lepszy. Co nowością nie jest, wiadomo to od dawna.