|
1. Analiza ma nieciekawe wyniki. Ludzie są totalnie nieogarnięci z netykietą, formułowaniem myśli, szukaniem w google i dzieleniem się treścią. Dla nich egzotycznym problemem nie do obejścia był odt chociażby czy ace. Nie mam też na tylu zaufanych ludzi by prowadzić CMS (jeżeli dobrze zrozumiałem jego ideę).
Forum przyszło mi na myśl po rozmowie z kolegą z polibudy, którego doświadczenia są bardzo pozytywne w tej materii.
Potrzeby są takie: szybki przepływ informacji, danych między całą społecznością rocznika, do tego off-top. Mail zawodzi na całej linii.
2. Nie pytam.
3. Wykładać pieniędzy nikt nie będzie chciał, ja na pewno na wstępie na coś, co może upaść szybciej niż powstało.
4. Na co własna domena?
5. Załączniki są różne, np. atlas histo to 150 MB, prace po 5MB - reguły nie ma; więc chyba ftp zostaje lub jakiś F2F.
6. Chciałbym, żeby to forum było poza zasięgiem google i podobnych.
|