Wiele się robi w tym kierunku i obecnie jest to już całkiem nieźle zaawansowane (nie wiem jak to jest w Ubuntu, ale w OpenSUSE jest YaST czyli taki graficzny panel sterowania do wszystkiego od joysticka po firewalle).
Ale nie wszystko jest niestety tak obsługiwane.
Spróbuj uruchomić na linuksie serwer FTP z wirtualnymi użytkownikami. W windows jest filezilla i po 5 minutach wszystko działa ustawione przez GUI. Na linuksie to jakaś masakra.
FTP z GUI nie ma. YaST obsługuje demona vsftpd ale akurat bez użytkowników wirtualnych.
Użytkowników konfigurujesz więc przy pomocy jakichś konsolowych programów od apache (?!), które tworzą dziwne szyfrowane pliki z hasłami (!) i systemu uwierzytelniania PAM (który najwyraźniej nie bardzo chce niektórym działać, w tym i mi). W końcu po dwóch dniach poddałem się i założyłem normalnych użytkowników bez katalogu home, tylko na potrzeby FTP.
Jak już sie to wszystko ustawi to śmiga długo i szczęśliwie

I z czasem będzie lepiej.
Wracając do tematu mam nadzieje że "G3 Shell" będzie opcjonalny i będzie można uruchomić Gnome 3 applet z compizem tak jak do tej pory. Ale szanse nie sa duże

Moim zdaniem twórcy gnome zachowali się troche nie fair zmieniając całkowicie filozofię systemu wraz z trzecią wersją. Nikt ich o to nie prosił, mogli to nazwać inaczej. To troche jakby z trzeciej części horroru zrobić komedię romantyczną i oczekiwać że fani będą zadowoleni...