|
No nic nie poradzę, takie rzeczy wymyślają w gimnazjum. W ubiegłym roku robiłem dla niej prezentacje wideo i nie miałem problemu, akurat było to związane z parkami, a całość w formie DVD Video. Teraz po prostu leżę, nie wiem jak mam to zrobić. Nigdy nie używałem tego programu. Jak już to Word i Outlook, czasem ewentualnie Excel i spis filmów a bazie Access, ale PP to dla mnie ciemna strona księżyca. O prawa autorskie nie ma się co martwić, to ma po prostu tylko chodzić tak jak chce nauczyciel i tyle. Praca typowo na zaliczenie.
|